Kuźnia Kurpiowska to miejsce, gdzie lepiej można nauczyć przedszkolaków szacunku do tradycji. Dzieci zobaczyły tam ,,świat” mebli, urządzeń, sprzętów codziennego użytku. Poznały również czynności wykonywane w domu przez gospodynie, zabawki którymi bawiły się dzieci czy zapomniane rzemiosła takie jak kowalstwo czy tkactwo. Przedszkolakom bardzo podobały się ozdobne wycinanki, hafty, pająki wykonane z papierowych kwiatów (umieszczone na sufitach), pisanki zdobione sitowiem oraz kolorowe ptaki wystrugane w drewnie. Zwróciły również uwagę na szkolną drewnianą ławkę z kałamarzem pełnym atramentu i drewnianym piórnikiem – mogły w niej usiąść i poczuć się przez chwilę jak ,,uczniaki”.
Dzieci z wielkim zaciekawieniem rozglądały się po izbie i dotykały (choć nie wolno) rożnych przedmiotów.
Na warsztatach, które odbywały się w tej samej chacie - dzieci wyrabiały glinę z której powstały ciekawe wytwory – misy, wazoniki, zwierzątka, kwiatki oraz grzybki.
Następnie przebrani w czepki i fartuchy kucharskie wykonały ,,fafernuchy” (ciastka z żytniej mąki z dodatkiem pieprzu i cynamonu). Po upieczeniu nastąpił poczęstunek - ale była pychota!
Niestety wszystko co dobre, szybko się kończy tak jak i wizyta w Kuźni Kurpiowskiej. Pożegnaliśmy się z paniami i wróciliśmy do przedszkola z naszymi ciasteczkami i wytworami z gliny. M.S.